Jesteś w: > Start > Co nowego > Sami o sobie



Sami o sobie - wypowiedzi uczestników



Ankieta wśród uczestników WTZ Kluczbork
Dziennik z wyjazdu do Kolonii na Światowe Dni Młodzieży 2005
Dziennik kursu "Ścieżki kariery zawodowej dla osób niepełnosprawnych" (2006 r.)




Ankieta wśród uczestników WTZ Kluczbork

Autor: Krzysztof W.

Ankieta została przeprowadzona aby uczestnicy mogli wypowiedzieć się na temat Warsztatów Terapii Zajęciowej, o swoich zainteresowaniach, jak spędzają czas wolny poza WTZ, czy mają swoje zainteresowania lub hobby. Największym celem owej ankiety jest umieszczenie jej na naszej stronie internetowej, która jest obecnie tworzona przez nas. Ankietę przeprowadzono dobrowolnie, udział wzięło dziewięć osób.

Oto wyniki ankiety:

DANE OSOBOWE
1. Przemysław P.
2. Andrzej J.
3. Barbara T.
4. T G
5. W K
6.
7. Krzysztof S.
8. Młody
9. Piotr G., uczestnik WTZ

OD KIEDY JESTEŚ NA WTZ?
1.
2.
3. 01.12.2004 r.
4.
5. Styczeń 2003
6. 1995
7. Od 1 września 2004
8. Od początku
9. Jestem od 01.04.2003 r.

CO SĄDZISZ O WTZ?
1. Dobrze się tutaj pracuje.
2. Są fajne
3. Są bardzo fajne i sympatyczne
4. Fajnie
5. Są potrzebne
6. Że są bardzo potrzebne ludziom i mi
7. Że fajnie jest i podoba mi się
8. Jest to bardzo fajna placówka, są tutaj fajni ludzie.
    Uczą odpowiedzialności i sumienności, przygotowują wstępnie do pracy.
9. Myślę że są potrzebne do spędzania wolnego czasu

PO CO PRZYSZEDŁEŚ NA WTZ?
1. Żeby dobrze zarabiać.
2. Aby się nauczyć nowych rzeczy
3. Aby się nauczyć coś innego
4. Żeby się nauczyć
5. Aby się coś nauczyć
6. Nauczyć się
7. Żeby zająć sobie czas i miło spędzić
8. Po to żeby się czegoś nauczyć, czego jeszcze nie umiem
9. Przyszedłem tu po to, aby się czegoś nauczyć w życiu

CZY WTZ ZMIENIŁ COŚ W TWOIM ŻYCIU?
1. Nie
2. Charakter
3. Potrafię dobrze gotować i piec dobre ciasta
4. Tak
5. Tak
6. Tak
7. Tak
8. Tak nastawienie do ludzi i świata
9. Tak, zmienił się stosunek do ludzi, jestem bardziej rozmowny.

NA JAKIEJ JESTEŚ PRACOWNI?
1. Krawieckiej
2. Rękodzielniczej
3. Gospodarstwo domowe
4. Gospodarstwo domowe
5. Plastycznej
6. Plastycznej
7. Na pracowni plastycznej i komputerowej
8. Na komputerowej
9. Jestem w pracowni krawieckiej

JAK SPĘDZASZ CZAS PO WTZ?
1. Dobrze - pomagam tatusiowi
2. Odwiedzam przyjaciół, chodzę do siostry
3. Oglądam różne filmy, oraz gram na gierce
4. Czytam książki i oglądam filmy
5. Oglądam telewizor, słucham muzyki
6.
7. Miło
8. Gram na komputerze i robię różne rzeczy wykonuję moje obowiązki
9. Spędzam na słuchaniu muzyki i oglądaniu telewizji

CO BYŚ ZMIENIŁ NA WTZ?
1. Nie
2. Nic
3. Nic
4. Nic
5. Nic
6. Żeby było dobrze
7. Nic
8. Komputery na lepsze i itp.
9. Nic bym nie zmienił

CZY CHĘTNIE KORZYSTASZ Z ZAJĘĆ DODATKOWYCH (PSYCHOLOG, LOGOPEDA I ĆWICZENIA)?
1. Tak
2. Tak
3. Tak
4. Tak
5. Tak, zajęcia psycholog
6. Psycholog
7. Tak
8. Tak, jeśli chodzi o psychologa
9. Tak korzystam z ćwiczeń rehabilitacyjnych oraz rad psychologa

CZY SĄ ONE POTRZEBNE - TE ZAJĘCIA?
1. Tak
2. Tak
3. Tak
4. Tak
5. Są potrzebne
6. Tak
7. Są one potrzebne te zajęcia
8. Psycholog tak
9. Tak, są potrzebne

CZY ZMIENIŁ BYŚ PRACOWNIE: NA JAKĄ I DLACZEGO?
1. Nie
2. Nie
3. Nie
4. Nie
5. Tak, rękodzielnicza
6. Nie wiem
7. Nie
8. Nie bo ja już zmieniłem
9. Na razie nie, może kiedyś

CZY PO WTZ CHODZISZ NA DODATKOWE ZAJĘCIA (KDK, MDK, PARASOL)?
1. Sportowe
2. Tak
3. Nie
4. Nie
5. Chodzę do "Parasola"
6. Nie
7. Nie
8. Nie
9. Nie, nie chodzę

CO SĄDZISZ O USŁUGACH ŚWIADCZONYCH TUTAJ JAK SĄ WYKONANE (DOBRZE CZY ŹLE)?
1. Dobrze
2. Dobrze są wykonywane
3. Bardzo dobrze
4. Bardzo dobrze
5. Sądzę że są wykonywane dobrze
6. Dobrze
7. Dobrze
8. Dobrze i na miarę umiejętności ludzi tu pracujących
9. Mogą być, wykonywane są dobrze, starannie

CZY WTZ POWINNY POWSTAWAĆ CZY MOŻE JE ZAMYKAĆ (JEŚLI TAK TO DLACZEGO)?
1. Powinny powstawać - ponieważ fajnie się tu pracuje
2. Tak
3. Tak, ponieważ można dużo nauczyć się, na tych warsztatach
4. Nie
5. Powstawać, lubię tu chodzić
6.
7. Powinny powstawać dla osób niepełnosprawnych
8. Powstawać bo grono ludzi siedzi w domu nie potrzebnie a tak to na WTZ
9. Tak, powinny powstawać jak najwięcej

CZY MASZ JAKIEŚ HOBBY (BIEGASZ, ROWER, SIŁOWNIA LUB INNE)?
1. Tak - bieganie, tenis stołowy, piłka nożna
2. Maluje obrazki
3. Bardzo lubię czytać książki, oraz słuchać muzyki
4. Inne zajęcia
5. Biegam, jeżdżę na rowerze, siłownia, gra w piłkę ręcz.
6. Rower siłownia
7. Rzucam piłkom do kosza, słucham muzyki różnej
8. Tak rower komputer i motoryzacja
9. Hobby mam tylko jedne, słucham muzyki organowej

Autor: Krzysztof W.

Powrót na górę


Dziennik z wyjazdu do Kolonii na Światowe Dni Młodzieży 2005

Autorami dziennika są uczestnicy wyjazdu: Anna P., Piotr K i Krzysztof W.

W dniu 14.08.2005 o godzinie 6.00 wyjechaliśmy z Kluczborka do Opola na miejsce zbiórki, a tam już czekały na nas busy z Opola i Nysy i uczestnicy wyjazdu do Niemiec. Przed wyjazdem mieliśmy wywiad z radiem Plus. Na miejsce pobytu zajechaliśmy na 22.00 tam czekali na nas organizatorzy wyjazdu i opiekunka naszej grupy Teresa, która rozdzieliła nas do pokoi.

Dzień I
W dniu pierwszym odbyło się otwarcie Światowych Dni Młodzieży w Kolonii, oraz gry i zabawy, na koniec dyskoteka

Dzień II
W tym dniu zostaliśmy podzieleni na międzynarodowe grupy i razem z Anglią musieliśmy przygotować temat Egiptu. Tak spędziliśmy dzień do obiadu, a około godziny 20.00 to przedstawialiśmy. Poprzebierani byliśmy za mumie, była karawana i tancerki brzucha. Zajęliśmy za to zaszczytne III miejsce razem z Anglią. Ten dzień nauczył nas współpracy z innym narodem niż Polska, poznaliśmy ich kulturę, zwyczaje.

Dzień III
Tego dnia był wyjazd do Kolonii na piknik całodniowy tam również zwiedzaliśmy okolice a po powrocie była dyskoteka gdzie wszyscy bardzo fajnie się bawili.

Dzień IV
Tego dnia mieliśmy zawody sportowe i z każdego kraju były dwie osoby i tak np. trzeba było trafić w piłkę żeby przeleciała na pole przeciwnika, rzucanie do puszek piłkami od tenisa ziemnego, przeciąganie sznurka pod bluzką, rysowanie obrazków na czas. Tego dnia zamiast dyskoteki był wieczór ciszy i swoim przyjazdem zaszczyciła nas żona prezydenta Niemiec. Dziękując za włożony trud i opiekę, oglądała prace wykonane przez różne narodowości.

Dzień V
W dniu dzisiejszym dzień zaczęliśmy od mszy Św. po mszy pojechaliśmy do Bonn na wycieczkę. Po powrocie było ognisko oraz pokazy rycerskie i z ogniem, oraz ptactwa leśnego, m.in. orły i sowy.

Dzień VI
Dziś jest ognisko. Pieczono dzika, można było postrzelać z łuku, pojeździć konno, a wieczorem odbyła się dyskoteka i wszyscy byli zadowoleni.

Dzień VII
Dziś jedziemy do Aachen do wesołego miasteczka. Byliśmy tam na takich atrakcjach jak kosmos, zjazd łódką, gondolą. Byliśmy także w domku chińskim, po tych atrakcjach wróciliśmy do domu, gdzie właśnie rozpoczęła się pożegnalna dyskoteka.

Dzień VIII
Rano po śniadaniu pożegnanie i wracamy do Polski. Było bardzo miło i serdecznie, za co dziękujemy organizatorom, a za możliwość wyjazdu na Światowe Dni Młodzieży bardzo serdecznie dziękują uczestnicy wyjazdu: Anna Palka, Piotr Kiliman i Krzysztof Wilk.



Powrót na górę


Dziennik kursu
"Ścieżki kariery zawodowej dla osób niepełnosprawnych"

(2006 r.)

Autorami dziennika są uczestnicy wyjazdu: Anna W., Piotr K.


4 grudnia - poniedziałek
Wyjazd mieliśmy z warsztatów, ok. godziny 9.00, przyjechał po nas bus, a nad naszym bezpieczeństwem czuwała opiekunka. Na miejsce dojechaliśmy o godz. 11.00, po przyjeździe na miejsce zostaliśmy zaprowadzeni do swoich pokoi, mając czas na rozpakowanie się i odpoczynek, po pół godziny zostaliśmy zaproszeni do sali balowej, gdzie byliśmy przywitani przez personel, poczym zasiedliśmy wszyscy do wspólnego stołu. Gdy obiad dobiegł końca, zostaliśmy oprowadzeni po budynku, który ma kilka pięter. Po oprowadzeniu nas po ośrodku, odbyły się pierwsze zajęcia, które rozpoczęte zostały od wzajemnego poznawania się. Zajęcia trwały do podwieczorka, po nim była się dalsza kontynuacja zajęć.

5 grudnia - wtorek
Następnego dnia, po śniadaniu poszliśmy do Sali Kominkowej. Zapytaliśmy opiekunkę, czy moglibyśmy wyjść na spacer po Głuchołazach. Odpowiedz była pozytywna, mogliśmy zwiedzić takie kościoły jak: Św. Franciszka, Kościół Młodzieżowy, oraz zwiedziliśmy Rynek. Wróciliśmy do ośrodka o godz. 12.00, do obiadu mieliśmy czas na odpoczynek. Po posiłku odbyły się zajęcia, trwały one do podwieczorku. Po nim odbyły się zajęcia, które trwały aż do kolacji.

6 grudnia - środa
W kolejnym dniu tuż po śniadaniu, mieliśmy zajęcia w Sali kominkowej z doradcą zawodowym, nasze zajęcia polegały na tym jak pisać poprawnie życiorysy. Zajęcia trwały do podwieczorku, po poczęstunku był dalszy ciąg zajęć, aż do kolacji. Po zakończeniu zajęć został zorganizowany bankiet z okazji Mikołajek, na którym byli uczestnicy z kursu i kuracjusze z ośrodka "Skowronek". Został ustawiony stół szwedzki, na którym były różne smakołyki. Przyjechał zespół z Głuchołaz, który miał wiele przygotowanych atrakcji, jak się potem okazało dla osób bawiących się, były śpiewy, konkursy i tańce, zabawa przebiegała w miłej atmosferze, były śmiechy, nawiązywanie nowych znajomości. Po zakończeniu bankietu, dzień dobiegł końca.

7 grudnia - czwartek
W tym dniu został zorganizowany wyjazd do Czech, gdzie odwiedziliśmy takie miejscowości jak: Zlaté Hory i Jeseník. Kiedy przyjechaliśmy na miejsce poszliśmy do kościoła pod wezwaniem Matki Boskiej Pomocnej, gdzie odbyła się msza, którą odprawiał Dyrektor ks. Ginter Żmuda. Po mszy obeszliśmy Kościół dookoła. Również zobaczyliśmy grotę, która znajdowała się w lesie. Później pojechaliśmy do Jesenika do sanatorium Priessnitz tam była przerwa, każdy otrzymał prowiant i mógł się posilić po przerwie, był czas wolny można było sobie po spacerować oraz iść na ścieżkę zdrowia, chodziliśmy też po sklepach. W powrotnej drodze był mały postój, zatrzymaliśmy się przy sklepie, gdzie mogliśmy zrobić zakupy. Po powrocie z Czech mieliśmy czas wolny.

8 grudnia - piątek
Tego dnia, zajęcia odbywały się do podwieczorku. W tym dniu, przygotowywaliśmy się do rozmowy z pracodawcą omawialiśmy punkty i pytania jakie możemy mieć zadawane przez pracodawcę. Również omawialiśmy jak mamy się zachowywać w czasie rozmowy kwalifikacyjnej, i jaka ma być postawa ciała. O 16-tej pojechaliśmy do Nysy do Domu Kultury na przedstawienie mikołajkowe pt. "Gwiazdka dla wszystkich". Z zaproszonych gości byli sponsorzy, uczestnicy z poszczególnych warsztatów, Domów Pomocy, oraz My uczestnicy z kursu. Przedstawienie było nawiązane do Bożego Narodzenia, przedstawiały to dzieci, gdzie całość była przeplatana śpiewem i tańcem, również była młodzież, uczestnicy z Warsztatów, i z Domu Pomocy. Można było zakupić ciasto i rzeczy zrobione przez uczestników Warsztatów. Wróciliśmy z Nysy jak był już wieczór.

9 grudnia - sobota
Tego dnia zajęcia rozpoczęły się po śniadaniu, i trwały do przerwy obiadowej. Po obiedzie nastąpił dalszy ciąg zajęć, na których mieliśmy przedstawić ofertę kupna samochodu, potem omawialiśmy nasze błędy jakie popełniliśmy, po zaprezentowanej przez nas ofercie. Następnym etapem naszych zajęć było przeanalizowanie punktów i pytań do rozmowy kwalifikacyjnej z pracodawcą. Po krótkiej przerwie byliśmy nagrywani na kamerę. Każdy wchodził pojedynczo, po nagraniu byliśmy oceniani przez doradcę zawodowego i stażystki. Około godziny 16.00 byliśmy w sali komputerowej i tam uczyliśmy się zakładać pocztę internetową, po kolacji był czas wolny.

10 grudnia - niedziela
Niedziela była dniem odpoczynku i relaksu, byliśmy na mszy, chwilę później był obiad. Po posiłku wyszliśmy na spacer po Głuchołazach, i niespodziewanie złapał nas drobny deszczyk. Wróciliśmy do ośrodka na podwieczorek. Po nim mieliśmy czas wolny dla siebie, gdzie można było iść do sali kominkowej lub swoich pokoi, niektórzy zaś rozmawiali ze stażystkami, Magdą i Agnieszką. Po kolacji wieczór był nasz.

11 grudnia - poniedziałek
Zajęcia zaczęliśmy po śniadaniu, omówiliśmy co robiliśmy na zajęciach z doradcą zawodowym. Na zajęciach poznawaliśmy metody, relaksacji i trwało to, do podwieczorku. O godzinie 16.00, pojechaliśmy z psychologiem na wycieczkę do Jarnołtówka i Pokrzywnej. Zajechaliśmy do Lasku Prudnickiego i Seminarium pod wezwaniem Św. Franciszka, wróciliśmy zadowoleni. Był czas kolacji, po posiłku był czas wolny.

12 grudnia - wtorek
Zajęcia trwały do południa, opisywaliśmy cechy dobre i złe każdego z nas. Po chwili każdy z nas opowiadał co wyniósł z tego kursu. Po obiedzie otrzymaliśmy ankietę podsumowującą kurs. Po południu mieliśmy czas na pakowanie się do domów.

13 grudnia - środa
Wyjazd z Głuchołaz do Kluczborka na Warsztaty o godzinie 9.15. Dziękujemy za wyróżnienie nas.


Powrót na górę

Start | O nas | Pracownie | Galeria prac | Kontakt | Co nowego | Linki